Festiwal tworzą ludzie – CG 2012

Ocena użytkowników:  / 15
SłabyŚwietny 

Za nami pierwszy dzień niezwykłego festiwalu:CohabitatGathering 2012. Dlaczego niezwykłego? Co najmniej z trzech powodów. Pierwszym jest tematyka festiwalu, który pełni rolę platformy wymiany wiedzy i inspiracji. Punktem wyjścia było budownictwo nowej generacji, mające na celu powstawanie nowych siedlisk ludzkich (cohabitatów). Podczas wystąpień ekspertów i fascynatówporuszane są zagadnienia z obszarówarchitektury naturalnej, lokalnej autonomii,koncepcji budowania społeczności czy maszyn open-hardware.


Drugim jest sposób finansowania tegorocznej odsłony festiwalu. Od kilkunastu dni CohabitatGathering 2012 jest na ustach nie tylko fascynatów architektury naturalnej, ale również marketingowców. Wszystko za sprawą crowdfundingu, czyli zbiórki społecznej. W tym roku twórca festiwalu, Paweł Sroczyński, zwrócił się do społeczności, która zawiązała się wokół Gatheringu, z prośbą o wsparcie finansowe na rzecz organizacji wydarzenia. A był to koszt niebagatelny, wynosił bowiem ponad 90 tysięcy złotych. Pieniądze udało się zebrać, jednak najciekawsze jest to, że ponad 50% wymaganej kwoty zebrano w ciągu ostatnich trzech dni akcji. W zbiórce funduszy zorganizowanej na portalu Polak Potrafi wzięły udział 583 osoby, co najlepiej obrazuje, jak silna społeczność stoi za Cohabitatem.


W ten oto sposób dochodzimy do trzeciego (i moim zdaniem – najważniejszego) powodu, dla którego CohabitatGathering 2012 należy nazwać niezwykłym. Mowa o wszystkich ludziach skupionych wokół tego przedsięwzięcia. Miałam dziś okazję porozmawiać z kilkunastoma osobami, które, w miarę swoich możliwości, udzielały się podczas festiwalu. Wszystkie one z chęcią angażowały się w działania mające na celu usprawnienie przebiegu tego wydarzenia. Co ciekawe, większość wolontariuszy, z którymi rozmawiałam, wykupiło wejściówki za co najmniej 150 zł, a mimo to nie stroniło od udzielania się podczas wszelakich prac – od noszenia skrzynek z ziołami po sprawdzanie wejściówek. Wszyscy byli pełni zapału i pozytywnej energii, a pytani o powód tak dobrego nastroju tłumaczyli, że przecież właśnie tworzą festiwal.


I chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi. CohabitatGathering 2012 to nie jest jakaś tam impreza, na którą ludzie przychodzą, żeby się pokazać. Nie jest to również miejsce, w którym można spotkać „ludzi, którym się należy, bo…”. Wreszcie – nie jest to żadna grupa zwariowanych hippisów i anarchistów, których mrzonki nigdy się nie ziszczą. W moim odczuciu Cohabitat to społeczność świadoma, wykształcona i wolna od toksyn naszej ery, ery strachu, złych nowin i kiepskiej gospodarki. To festiwal tworzony przez ludzi, którzy jednocześnie są jego odbiorcami. Ale przede wszystkim jest to wydarzenie skupiające mnóstwo fantastycznych osób, które naprawdę warto bliżej poznać. I właśnie to (a nie alternatywne budownictwo) jest powodem, dla którego nie przegapię drugiego dnia festiwalu :)

 

 

  • Julia Nowacka

    Dodano 2012-11-09 17:08:22

    Festiwale ♥


  • Iwona Koźlakowska

    Dodano 2015-08-23 14:28:53

    wielbie